
„Przyjedź Krysiu do Poznania” – paniom o tym imieniu nie trzeba było dwa razy powtarzać hasła wyjazdu.
W czarnych kapeluszach i czerwonych szalikach stawiło się w Poznaniu 840 solenizantek. Miasto powitało Krystyny pysznymi ciastkiem i świętomarcińskimi rogalikami, którymi częstował prezydent miasta Ryszard Grobelny.
Odbył się też uroczysty pokaz filmu „Mój Nikifor”, w którym główna rolę zagrała mieszkająca w Poznaniu Krystyna Feldman. Aktorka miał być na pokazie, ale niestety zdrowie jej nie pozwoliło, więc Krystyny życzyły jej szybkiego powrotu do sił. W wigilię imienin Krystyny zebrały się w auli Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza . Tu witał je szarmancko rektor uczelni, prof. Stanisław Lorenc. Profesor Waldemar Łazuga opowiadał solenizantkom i ich gościom historię najsłynniejszej z Krystyn- królowej Szwecji, Wazówny.
Życzenia solenizantkom złożył wicemarszałek Senatu RP Marek Ziółkowski. Tę część programu zakończyły recitale Krystyny Prońko, Krystyny Giżowskiej i Krystyny Sienkiewicz . Wystąpiła też Krystyna Świątecka z zespołem „Czarny Tulipan”. Z Uniwersytetu Krystyny przeszły do Centrum Kultury Zamek. Tu odbył się bankiet i aukcja na rzecz fundacji „Ludzie dla ludzi”.
Otwarta została także znacznie poszerzona wystawa fotografii Janiny Nasierowskiej „Portrety Krystyn polskich”. Północ Krystyny powitały na Placu Mickiewicza toastem, przyjmując życzenia m.in. od prezydenta miasta. Dzień imienin Krystyny spędziły na zwiedzaniu Poznania. Honory domu sprawował prezydent Ryszard Grobelny.
Krystyny spacerowały po Starym Rynku, gdzie odebrały paradę Orkiestry Reprezentacyjnej Sił Powietrznych, która wykonała dla Kryś specjalnie dla nich napisaną piosenkę.
Galeria ze spotkania:





